wtorek, 30 lipca 2013

Nota z dupy.

Jak macie ochotę na trochę japońskich kosmetyków (prosto z Japonii!) to na blogu nawsiwjaponii.blogspot.com trwa obecnie konkurs. ;)

8 komentarzy:

  1. Hej, czytam od dawna twojego bloga. Masakra z tym Radwanem, kiedyś chciałam (jako 15latka) w nim wydać, ale zrezygnowałam. Teraz postanowiłam (właśnie kończę pisać około 400 stronicową powieść) wydać książkę w normalnym wydawnictwie. Czekam na twój sukces i pozdrawiam,
    Limbo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć.
      Ja próbowałam wydać w większych wydawnictwach, ale powoli traciłam wiarę w samą siebie, więc kiedy Radwan zainteresował się wydaniem książki byłam w siódmym niebie. Teraz wiem, że popełniłam głupotę, że mogłam zaczekać dłużej, mocniej się starać i pokazać innym na co mnie stać. Obecnie mam tylko same problemy i brak ochoty na kolejne powieści. Tobie życzę powodzenia, zawsze chętnie sięgam po książki młodych autorów. Mam nadzieję, że Ci się uda i, że nie będziesz miała takich problemów.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Właśnie ja postanowiłam, że będę próbować wydać w normalnym wydawnictwie bez względu na wszystko, chociażbym miała wydać jako staruszka. Nie martw się, trening czyni mistrza, w końcu pewnie ktoś cię zauważy:) Ale Radwan i inne tego typu wydawnictwa, gdzie płacisz im a nie na odwrót, to porażka moim zdaniem. Chyba, że jesteś pewna swojej twórczości i, że dzięki twojej promocji (bo słyszałam, że te tak zwane wydawnictwo POD przekładają promocję na autora)więcej osób je kupi. Zawsze możesz spróbować startować do wydawnictwa ebooków elektronicznych, ponoć te zwracają uwagę na debiutantów. A jak się twoja powieść przyjmie, to wtedy będziesz miała większą odwagę wydać w formie papierkowej :D
      Limbo

      Usuń
    3. I bardzo dobrze robisz. O takie rzeczy należy walczyć do samego końca. Ja już jestem po swoim debiucie ;) Pierwszą książkę wydałam w wydawnictwie, która zajmuje się e-bookami i na swój sposób jestem z tego dumna. Radwan częściowo zniszczył moje marzenia o wydaniu książki, ale ta porażka mnie nie złamała i walczę dalej. Mogę zapytać o czym jest Twoja powieść? :)

      Usuń
    4. Zapraszam także na mojego bloga:
      http://tworczoscbabyjagi.blogspot.com/
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    5. PS. Zapomniałam dopisać, że ten blog jest mój- LIMBO

      Usuń
  2. To horror, bardziej kryminał. Powiedziałabym ci, ale nie wiem jak, żeby nie zepsuć fabuły:) Nie wiem czy czytasz Kinga, albo Stefana Dardę (polski), ale jeśli tak, to jest to coś w tych klimatach. Dotrę do ciebie :) Czytałam. Mówiłaś, że pisałaś ją na szybko, ale tego wcale nie widać xD Powiem ci, że mnie wciągnęło i nie mogłam się oderwać od ekranu.
    Zresztą teraz planuję trochę zmienić fabułę i czekają mnie mozolne poprawki. PS. Mam pytanie. Ile dziennie przeznaczasz na pisanie? Np. jak masz natchnienie? W jakich porach?
    Limbo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam kryminały. Zawsze chętnie sięgam po jakiś. Nie czytałam co prawda nic z powieści Kinga czy Dardy, ale za Kinga planuję się zabrać jak tylko znajdę więcej wolnego czasu. Czyli ogólnie klimaty świetne. ;) Cieszę się, że podobała Ci się moja debiutancka książka!
      Hmm... ile dziennie. To zależy od poziomu mojej weny, która szaleje z dnia na dzień. Na ogół 2-3 godziny wieczorem, bo wtedy pisze mi się najlepiej. Jeżeli mam wiele do napisania, to poświęcam nawet pół nocy. Czasami skrobnę coś w ciągu dnia. A Ty?
      Z przyjemnością będę obserwować Twojego bloga. ;)

      Usuń